Czas pamięci o zmarłych. Rossa, Cmentarz Bernardyński, Stare Powązki

Dzień Wszystkich Świętych, 1 listopada, to szczególna data dla Społecznego Komitetu Opieki nad Starą Rossą (SKOnSR). Jak co roku, tego dnia spotykają się członkowie Komitetu, harcerze ze Związku Harcerstwa Polskiego na Litwie (ZHPnL), Wilnianie i mieszkańcy okolic, wolontariusze oraz przedstawiciele Ambasady RP w Wilnie, aby wspólnie zapalić znicze pamięci na Starej Rossie i Cmentarzu Bernardyńskim.

Tegoroczna pogoda wyjątkowo nam sprzyjała. 1 listopada nie padało, a choć niebo było pochmurne, temperatura wynosiła przyjemne 7–8 stopni Celsjusza. Akcja przebiegła sprawnie i dość szybko (od godziny 14.00 do 16.30). Jej efektem był niezwykły widok tysięcy płonących światełek, które rozświetliły zabytkowe nekropolie i przypomniały o tych, którzy odeszli.

Znicze zbierano przez cały październik w polskich i litewskich szkołach. Następnie dostarczano je do recepcji Domu Kultury Polskiej w Wilnie. Stamtąd prezes SKOnSR Dariusz Żybort przewoził je na parking, gdzie gromadzono w jednym miejscu, przygotowując do akcji.

Tradycją stało się również sprowadzanie zniczy z Polski. Szczególne podziękowania kierujemy do Centrum Wolontariatu w Kętrzynie, prowadzonego przez Janusza Mazurkiewicza, oraz Fundacji dla Rodaka z Olsztyna, której przewodzą prezes Joanna Wilk-Yaridiz i Halina Szymańska.

W tym roku na grobach obu wileńskich nekropolii zapłonęło ponad 11 500 zniczy, w tym 1 200 przekazanych przez Ambasadę RP w Wilnie. Ponadto, już kolejny rok z rzędu, SKOnSR przekazał 1 500 zniczy harcerzom, którzy zapalili je na grobach polskich żołnierzy pochowanych na Cmentarzu na Antokolu w Wilnie. Wśród nich spoczywają również lekarze wojskowi i inni pracownicy wojskowej służby sanitarnej.

W dniach 31 października i 1 listopada 2026 r. na warszawskich Powązkach odbyła się kwesta na rzecz wileńskiej Rossy. Zorganizowali ją pełni zaangażowania członkowie Warszawskiego Towarzystwa Przyjaciół Wilna i Grodna, na czele z Margaritą Chilińską, Dagmarą Kliks, Maciejem Klimaszewskim i innymi osobami.

W ciągu dwóch dni udało się zebrać 22 839 złotych, 98 euro oraz 5 dolarów amerykańskich w gotówce. To piękny dowód pamięci i solidarności warszawiaków z Wilnem oraz troski o zachowanie polskiego dziedzictwa historycznego.

W tym samym czasie na cmentarzach Wileńszczyzny prowadzona była również kwesta „Pomnikom Rossy”, która będzie kontynuowana także 2 listopada. Natomiast przy głównym wejściu na Starą Rossę zbiórka odbywała się 1 listopada aż do późnych godzin wieczornych. Jej wyniki poznamy w drugiej połowie listopada.

Niestety, tegoroczną akcję przyćmiło nieodpowiedzialne zachowanie niektórych osób ze szkół, które wcześniej uczestniczyły w grabieniu liści na cmentarzu. Zebrane worki pozostawiono na alejkach, a nawet na środku cmentarza, w kwaterze 14 na Starej Rossie.

Trudno zrozumieć takie postępowanie, zwłaszcza w miejscu, które powinno być otaczane szczególnym szacunkiem. Niepokoi również brak reakcji administracji cmentarza, która zdaje się nie dostrzegać problemu lub nie podejmuje odpowiednich działań, aby zapobiegać podobnym sytuacjom. Porządek na zabytkowej nekropolii jest przecież wspólną odpowiedzialnością i wyrazem szacunku wobec zmarłych.

Mimo tych przykrych incydentów najważniejsze pozostaje to, że po raz kolejny udało się wspólnie stworzyć wyjątkową atmosferę pamięci, zadumy i wdzięczności.

Serdecznie dziękujemy wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób włączyli się w tegoroczne obchody: szkołom, nauczycielom, uczniom, harcerzom, wolontariuszom, darczyńcom, instytucjom, organizacjom oraz wszystkim osobom dobrej woli. Dziękujemy za każdy przekazany znicz, każdą poświęconą godzinę i każdy gest pamięci. Dzięki Państwa zaangażowaniu pamięć o tych, którzy spoczywają na wileńskich nekropoliach, pozostaje żywa.

 

(Fot. Waldemar Dowejko, zw.lt; Warszawskie Towarzystwo Przyjaciół Wilna i Grodna; członkowie SKOnSR: Alina Obolewicz, Albert Wołk, Dariusz Lewicki)