Poświęcamy pamięci naszych Przyjaciół – śp. Jerzemu Waldorffowi oraz członkom Komitetu, śp. Olgierdowi Korzenieckiemu, śp. Jerzemu Surwile i śp. Halinie Jotkiałło. 

 

Powstanie styczniowe na Litwie

   Od 1860 r. coraz śmielej organizowano manifestacje patriotyczne, które w 1861 r. zaczęły być krwawo tłumione, a w październiku w Królestwie Polskim wprowadzono stan wojenny. W latach 1861-62 utworzyły się dwa stronnictwa polityczne: radykalne – Organizacja Narodowa Czerwonych domagające się szeroko pojętych reform oraz pełnej niepodległości oraz stronnictwo białych zwolenników pracy organicznej i stopniowego wymuszania ustępstw u zaborcy. Czerwoni planowali zbrojne powstanie na wiosnę 1863 r. W obliczu narastają- cych niepokojów, mając świadomość tworzenia się grup przygotowujących powstanie, margrabia Aleksander Wielopolski naczelnik rządu cywilnego Kró- lestwa Polskiego zarządził w połowie stycznia 1863 r. niespodziewaną brankę czyli pobór do wojska. Branka obejmowała przede wszystkim młodzież ze stanu szlacheckiego i bogatego mieszczaństwa, którą chciano unieszkodliwić jako potencjalnych spiskowców. Stała się bezpośrednim impulsem do ogłoszenia przez czerwonych w nocy 22 stycznia 1863 manifestu wzywającego do powstania. Tymczasowy Rząd Narodowy na dyktatora powstania powołał Ludwika Mierosławskiego. W marcu do powstania przystępują biali, 11-tego dochodzi do zmiany dyktatora, zostaje nim Marian Langiewicz, kolejnym i ostatnim był Romuald Traugutt. Powstanie od początku borykało się z wieloma trudnościami poczynając od zaopatrzenia w broń, poprzez brak spójnej koncepcji, co do jego organizacji i jedności we władzach. Należy jednak docenić rolę jaką odegrało. Stało się zalążkiem państwa podziemnego. W trakcie powstania wypracowano koncepcje walki partyzanckiej, przyczyniło się ono również do późniejszych reform i korzystniejszego uwłaszczenia chłopów przez zaborcę. Egzekucja R. Traugutta w dniu 5 sierpnia 1864 r. na stokach Cytadeli stała się symbolicznym końcem powstania. Pojedyncze oddziały trwały jednak nadal, ostatni ks. Brzózki na Podlasiu do 1865 r. Powstanie było największym zrywem narodowym stoczono 1200 bitew i potyczek. Na Litwie większość ziemian była związana z ruchem białych i postulowała pracę organiczną oraz porozumienie z caratem. Wśród białych istniał podział na zwolenników jedności Litwy z Koroną i jej przeciwników. Radykalny obóz czerwonych nawoływał do wspólnego powstania przeciwko ciemiężycielowi. Ich organizacja skupiała się w Wilnie pod nazwą Komitet Prowincjonalny Litewski, a jego nazwa podkreślała niezależność od Królestwa. Na początku lutego 1863 r. Komitet Litewski ogłosił się rewolucyjnym rządem, wydał manifest, w którym oddawał chłopom ziemię na własność bez konieczności wykupu. Do oddziałów powstańczych masowo zaczęli przystępować chłopi. Na przełomie lutego i marca w Wilnie czerwoni porozumieli się z białymi i utworzono Wydział Zarządzający Prowincjami Litwy, którego prezesem został Jakub Gieysztor. Dekrety uwłaszczeniowe ogłaszane były po wsiach, w akcji tej, szczególnie na Żmudzi, brali udział księża. Pierwsze walki rozpoczęły się w lutym w powiatach wilejskim i świę- ciańskim. Na terenie Wileńszczyzny do powstania przystąpiła głównie ludność polska, drobna szlachta i chłopi. W marcu zaczynają przystępować również chłopi litewscy. W kwietniu powstanie ogarnia powiat kowieński, rosieński i szawelski. Dowódcą powstania litewskiego zostaje Zygmunt Sierakowski – oficer w wojsku rosyjskim, który wziął dymisję by przyłączyć się do powstania. Ten zdolny absolwent Akademii Sztabu Generalnego w Petersburgu cieszył się sympatią i poważaniem wśród rosyjskich oficerów i dowódców, przyczynił się m.in. do zniesienia kar cielesnych w armii. Objąwszy dowództwo nad niewielkim oddziałem skierował się do Laudy aby tam dołączyć do Kołyszki i Mackiewicza. 21 kwietnia Sierakowski pobił Rosjan w bitwie pod Ginietynami. Ruszył do Kurlandii by przejąć dostawę broni, 7-9 maja stoczył 3-dniową bitwę pod Birżami m.in. z pułkiem Jana Ganeckiego zakończoną rozbiciem oddziału. gdyś młodzieży... Klęska pod Birżami złamała impet powstania. Poległo wówczas wielu utalentowanych oficerów. Ks. Mackiewiczowi udało się jeszcze odtworzyć oddziały i kontynuować kampanię, ale powstanie chyliło się już ku upadkowi. Ks. Antoni Mackiewicz urodzony w Cytowianach na Żmudzi organizował oddziały powstańcze. Jego baza mieściła się w dworze Szyllingów w Podbrzeżu, gdzie była kuźnia i warsztaty rusznikarskie, tu powstańcy się szkolili i ruszali do walki. Majątek po powstaniu został skonfiskowany. Kolejnym utalentowanym dowódcą był Ludwik Narbutt – naczelnik powstania na powiat lidzki. Stoczył wiele potyczek z wojskami carskimi, zadając nieprzyjacielowi dotkliwe straty. 16 lutego 1863 roku brawurowo zaatakował rosyjski pociąg pod Marcinkańcami i odbił rekrutów wiezionych z Królestwa Polskiego. W dniu 9 marca 1863 roku w okolicach stacji kolejowej Rudziszki miała miejsce bitwa 100-osobowego oddziału Ludwika Narbutta z trzema rotami piechoty rosyjskiej i sotnią kozacką pod komendą Wimberga. Rosjanie, zaatakowani znienacka, pierzchli tracąc sporo ludzi i sprzętu. Kolejne bitwy i potyczki stoczono pod Nowym Dworem, pod Piłownią, koło Berszt, pod Kowalkami, nad jeziorem Dumbla. 5 maja 1863 roku w okolicach jeziora Pielasa koło Dubicz oddział Narbutta został rozbity. Obozowisko powstańców wskazał zdrajca gajowy Bazyli Karpowicz zaufany Narbutta. Otoczony przez Rosjan, ranny w nogę Narbutt kierował walką, trafiony w pierś miał wyrzec słowa: „miło za Ojczyznę umierać”. Razem z nim ginie kilkunastu jego towarzyszy, wielu dostało się do niewoli, a pozostali poszli w rozsypkę. Ostatnia bitwa została stoczona koło Poniewieża 12.X.1864. Bez charyzmatycznych dowódców słabnie partyzantka. W sumie na Litwie i Białorusi stoczono 247 bojów powstańczych. Po stłumieniu powstania rozpoczynają się represje. Wielu uczestników oddało życie na polu walki, 669 na placu egzekucyjnym, na Syberię wywieziono 38 tys. osób. Ludność Litwy i Białorusi stanowiła 57% ogółu zesłań- ców.Skonfiskowano 1660 majątków szlacheckich. Murawiew wykorzystał powstanie do depolonizacji terenów. Podpisując wyroki śmierci nie zapominał o konfiskacie majątku bądź obowiązkowej jego sprzedaży w krótkim czasie. Odtąd Polacy nie mogli kupować ziemi, a majątki przejmowali Rosjanie. Stosował zbiorową odpowiedzialność, represje dotykały całych okolic. Przykładem niech będzie okolica Ibiany w parafii Wędziagolskiej. Wspomina o niej Elżbieta Tabeńska w swoich pamiętnikach „Z doli i niewoli: wspomnienia wygnanki”, która spotkała kobiety z dziećmi z Ibian w drodze do Tomska. Deportacje postyczniowe szlachty zaściankowej z kresów wymagają badań, nie wiemy jaka jej część znalazła się na Syberii. Wykazanie się szlachectwem czasami umożliwiało uzyskanie przeniesienia na „zamieszkanie”, a nie bezterminowe osadzenie, co dawało nadzieję na powrót do kraju.